Anyżowa posypka

Anyżowa posypka na deser
Anyżowa posypka na deser

…a gdy hinduska uczta dobiega końca kelner wraz z rachunkiem przynosi talerzyk z kolorowymi ziarnami anyżu, kopru i cukru. Ta poobiednia przekąska nazywa się Mukhwas i, oprócz osłodzenia przykrej czynności związanej z płaceniem rachunku, ma na celu pobudzić układ trawienny i odświeżyć oddech. Jest o niebo lepsza o Tic Taców! Czasami pod koniec biesiadowania na stół trafiają tylko suszone ziarna z drobinkami cukru. Innym razem ziarenka pokryte są różnokolorowymi słodkościami, którym dosłownie nie można się oprzeć (jak na zdjęciu).

Reklamy

3 myśli w temacie “Anyżowa posypka

  1. Ewa Marzec 30, 2014 / 5:34 pm

    Ciekawe, zastanawiam się tylko jak to się je- łyżeczka?

    • pawcie Marzec 31, 2014 / 2:42 pm

      Łyżeczką na rączkę i rączką do buźki. Zawsze prawą rączką, bo lewa w Indiach służy do brudnych rzeczy.

  2. thiessa Marzec 30, 2014 / 9:44 pm

    Nie lubie tej kolorowej wersji. Barwniki mnie podrzucaja, ale sama biala chetnie. I cukier z anyzem tez moze byc.
    Mam gdzies nawet w domu zagrzebane troche tego, ale nie wiedzialam jak sie to nazywa:-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s